Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wskazała ofertę generalnego wykonawcy jako najkorzystniejszą w przetargu na budowę prawie 19-kilometrowego odcinka. Fragment ten powstanie pomiędzy węzłami Krasnystaw Północ a Izbica. Jeśli nie wpłyną odwołania Budimex będzie miał umowę w kieszeni.
Podczas postępowania przetargowego GDDKiA otrzymała dwanaście ofert w wysokości od 838 mln do ponad 1,3 mld złotych. Tylko część z nich zmieściło się w zakładanym budżecie wynoszącym 1,14 mld złotych.
Reklama
Budimex jest skłonny zrealizowac kontrakt za około 961 mln złotych. Po oficjalnym wyborze firma będzie miała 41 miesięcy na zrealizowanie inwestycji. Blisko 19-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej S17 zacznie się w Zakręciu przed Krasnymstawem, później poprowadzi przez rzekę Żółkiewkę i od zachodniej strony ominie m.in. Latyczów, Dworzyska, Tarnogórę i Izbicę. Dalej trasa przekroczy linię kolejową nr 69 relacji Rejowiec - Hrebenne i zakończy się na przecięciu z obecną DK17 w okolicach Krasnego. W ramach kontraktu powstaną trzy węzły: Krasnystaw Północ, Krasnystaw Południe oraz Izbica. Planowana jest też budowa pary Miejsc Obsługi Podróżnych Ostrzyca.
GDDKiA już w styczniu była bliska wyłonienia generalnego wykonawcy dla tego fragmentu, jednak od ówczesnego rozstrzygnięcia odwołały się firmy uczestniczące w postępowaniu przetargowym. Krajowa Izba Odwoławcza nakazała unieważnienie wyboru najkorzystniejszych ofert oraz powtórzenie czynności ich badania i oceny.
Około 125-kilometrowa droga ekspresowa S17 między Piaskami a Hrebennem powstanie w formule "projektuj i buduj". Obecnie na etapie realizacji są trzy odcinki od Zamościa w kierunku Hrebennego o łącznej długości piećdziesięciu kilometrów.