Kto ma plan, ten zyskuje na rynku gruntów
Wygaśnięcie specustawy mieszkaniowej i opóźnienia w uchwalaniu planów ogólnych w większości polskich gmin uruchomiły na rynku nieruchomości proces, który już dziś przekłada się na wyceny działek. Inwestorzy zaczynają płacić premię za grunty o niskim ryzyku planistycznym, a dyskontować te, których przyszłość zagospodarowania pozostaje niepewna. W tym nowym układzie sił, jest kilka dużych miast, które mogą na reformie zyskać.